Kategoria: Poezje

  • Kropla w Oceanie

    Kropla w Oceanie

    Wśród źdźbeł falujących, pośrodku polany,
    Wśród ptaków świergotu, w dniu ciepłym, słonecznym,
    W ciszy siedział jogin, na biało ubrany
    Kontemplując wnętrze w spokoju odwiecznym.

    Oczy miał zamknięte, z twarzy błogość biła,
    Spokój kontrastował z tym ruchliwym światem
    Jego postać jakby aura otoczyła,
    Tkwił na tej polanie jakby sam był kwiatem.

    Czasem przyszła sarna, czasem lis doskoczył
    A w dębów koronach śpiewały mu zięby,
    I niejedną pszczołę sobą zauroczył,
    Niejeden motyl przysiadł lecąc tamtędy.

    Bo na tej polanie wybiła godzina
    Że pogoń ustała i zamarł wszelki ruch
    Strumień Boskiej Łaski spłynął na jogina
    I z Najwyższym Duchem zjednał się jego Duch.

    Przez całe eony śnił sny kolorowe
    Szukając we wszystkim tego, co zagubił
    W jednej chwili znalazł szczęście wyjątkowe,
    I ze snów eonów w końcu się wybudził.

    Znalazł czego szukał w każdym swym oddechu,
    Za czym w sennych tęsknił życiach swych spełnionych
    W narodzinach, śmierciach, w płaczu i we śmiechu,
    W historiach żywota swego nieskończonych.

    I siedział bez słowa w spełnieniu błogości
    Bez snów, bez granic, bez radości i smutku,
    Bez pragnień i w spokoju nieskończoności
    Wolny od kajdanów przyczyny i skutku.

    Ustały pragnienia, ustały dążenia,
    Wreszcie złożył głowę na łonie Wieczności,
    Mała kropla wpadła w Ocean Istnienia,
    Wiecznej Świadomości Najwyższej Błogości.

  • Kurz

    Kurz

    Kurz na ścieżce podniósł wiatr ze śmiechem
    Rozrzucił w przestrzeni podmuchu wydechem
    Błyszczy proch w słońca promykach
    A wiatr śmieje się i umyka

  • O Czasie

    O Czasie

    O Czasie malutki, królestwa kruszący
    Tyś groźny, potężny, lecz nic nie znaczący
    Twe koło obraca się tak bezgłośnie
    Przemiela wciąż wszystkie formy bezlitośnie

    O Czasie Twa dusza niech też się uwolni
    Śpiewajmy i tańczmy, radośni, spokojni
    Od dziejów zarania aż do końca czasu
    Kochajmy Wielkiego i Nieskończonego!

    O Czasie, o Czasie, o Czasie króciutki
    Choć wszystko pożerasz – też jesteś malutki
    Więc podaj nam dłonie, radośnie śpiewajmy
    I Nieskończonego w ekstazie kochajmy!

    O Czasie Twa dusza niech też się uwolni
    Śpiewajmy i tańczmy, radośni, spokojni
    Od dziejów zarania aż do końca czasu
    Kochajmy Wielkiego i Nieskończonego!

    Od dziejów zarania aż do końca czasu
    Kochajmy Wielkiego i Nieskończonego!

    Od dziejów zarania aż do końca czasu
    Kochajmy Wielkiego i Nieskończonego!

  • Klif

    Klif

    Na skraju wielkiego klifu
    Uśmiechając się do Jamy, władcy Śmierci,
    Serce patrzy na świat ludzi
    Lecz pełne jest radosnej Miłości.